CIĄŻA BEZ ALKOHOLU

ZACHOWANIA RYZYKOWNE U KOBIET W CIĄŻY

Zachowania ryzykowne to działania niosące ryzyko negatywnych konsekwencji dla fizycznego i psychicznego zdrowia jednostki, a także dla jej otoczenia społecznego. Mogą wiązać się z pogorszeniem jakości życia, stanu zdrowia czy utratą wolności. W przypadku zachowań ryzykownych podejmowanych przez kobietę w ciąży uwaga koncentruje się głównie na rozwoju jej dziecka, zarówno w okresie prenatalnym, jak i po narodzinach. Lista możliwych konsekwencji jest długa: zahamowanie wewnątrzmacicznego wzrostu, uszkodzenia mózgu, poronienia, przedwczesny poród, niska waga urodzeniowa, wady rozwojowe np. serca, nerek, problemy z widzeniem i słyszeniem, wystąpienie alkoholowego zespołu płodowego (FAS), zwiększone ryzyko poważnych zaburzeń funkcji poznawczych (uwagi, pamięci, mowy, inteligencji), funkcji motorycznych i zachowań społecznych i wiele innych. Zagrożone jest bezpieczeństwo i zdrowie dziecka a w konsekwencji jakość jego przyszłego życia.

Wśród zachowań ryzykownych ciężarnych kobiet najczęściej wymienia się palenie papierosów, picie napojów alkoholowych i zażywanie narkotyków ale zagrażać może także brak dbałości o higienę warunków życia (sen, odpoczynek, odpowiednia dieta, aktywność ruchowa itd.) czy lekceważenie teratogennego wpływu środków farmakologicznych, zatruć zawodowych, przezywanego stresu. Niektóre kobiety, szczególnie te mające problem z akceptacją ciąży, mogą unikać wizyt u lekarza lub nie przestrzegać jego zaleceń. Każda ciąża zmienia sens i cel życia, dla jednych kobiet jest to spełnienie marzeń, realizacja planów, radość, poczucie dumy, a dla innych może to być czas niepokoju, gniewu, poczucia straconych szans, zniweczenia planów. To, jak ten stan jest postrzegany przez matkę ma ścisły związek z dbałością o zdrowie – własne i dziecka.

Ostatni raport GIS pt. „Zachowania zdrowotne kobiet w ciąży”, oparty na ogólnopolskich badaniach ankietowych, pozwala zaobserwować jak zmienił się stan zdrowia położnic, poziom ich wiedzy i zachowań prozdrowotnych na przestrzeni lat 2013-2017. Wynika z niego, że zwiększa się u kobiet świadomość dotycząca konsekwencji przyjmowania różnych substancji dla rozwoju i funkcjonowania dziecka w okresie prenatalnym i po narodzinach. Skutki wpływu tych teratogennych substancji zależą od fazy ciąży, liczby, dawki i częstotliwości ich przyjmowania, ale także od właściwości związanych z osobą przyszłej matki (wiek, stan zdrowia, wyposażenie genetyczne, styl życia, sytuacje stresujące). Krótkie omówienie niektórych substancji i skutków ich przyjmowania w ciąży połączono z  wybranymi wynikami dotyczącymi zachowań kobiet w tym okresie (skala stosowania, ocena ryzyka).

  • Czynne i bierne palenie papierosów

Według danych GIS większość kobiet albo nie paliło nigdy, albo udało się im rzucić palenie przed zajściem w ciążę (11,87 proc.) lub w jej trakcie (16,10 proc.). W czasie ciąży paliło jednak 5,86 proc. kobiet, chociaż w porównaniu do 2013 roku spadła nie tylko liczba palących kobiet, ale także zmniejszyła się średnia liczba wypalanych dziennie papierosów przez palaczki. Zmniejszył się także odsetek kobiet narażonych na palenie bierne w miejscu pracy, co można wiązać z funkcjonującą od 2010 roku „Ustawą o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych” ograniczającą liczbę palarni oraz zmianami w kulturowo akceptowanym zwyczaju palenia w miejscu pracy.

Negatywny wpływ dymu tytoniowego na organizm człowieka można podzielić na kilka grup dotyczących głównie rozwoju uzależnienia od nikotyny i wystąpienia odtytoniowych szkód zdrowotnych; wpływu na naczynia krwionośne i układ krążenia, na choroby oskrzeli i płuc, a także na rozwój nowotworów dróg oddechowych szczególnie płuc, jamy ustnej, gardła, przełyku, krtani, trzustki, żołądka, wątroby i piersi. U kobiety ciężarnej oprócz tego zwiększa się ryzyko wystąpienia nieprawidłowego położenia łożyska lub jego przedwczesnego oddzielenia, poronienia samoistnego czy przedwczesnego porodu. Wzrasta też ryzyko śmiertelności okołoporodowej noworodków. Dzieci narażone na dym w okresie płodowym po urodzeniu mogą mieć niską wagę urodzeniową na skutek zaburzonego wchłaniania substancji odżywczych, zakażenia dróg oddechowych czy upośledzenia funkcji płuc związanych m.in. z przewlekłym niedotlenieniem płodu. Istnieje też ryzyko powstania wad rozwojowych, szczególnie układu sercowo-naczyniowego. Matki palące po porodzie  narażają dziecko na dalsze wchłanianie szkodliwych substancji (w czasie karmienia piersią czy jako bierny palacz).

Jak respondentki oceniają ryzyko zdrowotne dla kobiety i dla dziecka związane z paleniem papierosów? Jest widoczna bardzo duża rozbieżność w ocenie szkodliwości biernego i czynnego palenia. Szacowanie ryzyka wysokiego dla samej matki różni się aż o 16,31 proc., natomiast w przypadku szacowania ryzyka dla dziecka różnica ta wynosi 9,46 proc. Wśród badanych były też osoby, które nie dostrzegały w paleniu papierosów żadnego ryzyka lub nieznaczne zarówno dla matki (3,94 proc.) jak i dziecka (2,14 proc.). Widoczne jest to także w  przypadku palenia biernego (dla matki 7,02 proc.; dla dziecka 3,75 proc.). Wyniki te potwierdzają brak wiedzy kobiet o tym, że palenie bierne jest podobnie a nawet równie szkodliwe jak palenie czynne (szczególnie przy długiej ekspozycji). Z raportu wynika, że  sposób oceny szkodliwości palenia jest silnie związany z własnymi doświadczeniami. Niżej oceniały ryzyko palenia, zarówno dla siebie samej jak i dziecka, kobiety palące wcześniej lub palące w dalszym ciągu.

  • Picie alkoholu

Na trzy miesiące przed ciążą nie piło 62,82 proc. badanych kobiet, a część z nich piła raz w miesiącu lub rzadziej (23,04 proc.). W przypadku pozostałych osób częstotliwość picia była wyższa i wynosiła 2 do 4 razy w miesiącu (10,81 proc.), 2 do 3 razy w tygodniu (2,72 proc.) a nawet więcej niż 4 razy w tym okresie czasu (0,61 proc.). W odniesieniu do okresu ciąży odsetki te zmniejszyły się i jedynie (aż) 4,75 proc. kobiet przyznało się do picia, najczęściej raz w miesiącu (3,96 proc.). W prawdzie w porównaniu z badaniem z 2013 roku wskaźniki dotyczące spożywania alkoholu przed zajściem w ciążę były zbliżone, to widać wyraźną poprawę w zmniejszeniu deklaracji spożycia alkoholu w trakcie ciąży. Wzrost odsetka kobiet deklarujących, że w czasie ciąży nie piły wyniósł 5,26 proc..

Negatywny wpływ na dziecko może mieć nawet już jednorazowa, niewielka ilość wypitego w ciąży alkoholu. Cząsteczki alkoholu mogą wnikać do organizmu dziecka przez łożysko już w drugim tygodniu życia płodowego, czyli w czasie, gdy większość kobiet nie jest jeszcze świadoma swojego stanu. Płód nie dysponuje wystarczającymi możliwościami metabolizowania alkoholu i nie jest w stanie obronić się przed jego teratogennym wpływem. Dotychczas nie określono dawki alkoholu, która byłaby bezpieczna dla płodu, dlatego aby uniknąć nieuleczalnych zaburzeń rozwojowych u dziecka, należy zachować całkowitą abstynencję w ciąży. Alkohol zajmuje pierwsze miejsce wśród substancji szkodliwych, wywołujących uszkodzenie mózgu i niedorozwój płodu. U kobiet które piły alkohol w okresie ciąży, znacznie częściej wystąpiły poronienia samoistne oraz porody niewczesne i przedwczesne, natomiast u ich dzieci obserwowano bezpośrednio po urodzeniu obecność objawów zespołu abstynencyjnego (drżenia, wzmożone napięcie mięśniowe, osłabienie, zaburzenia snu, płaczliwość, trudności w ssaniu itp.).

Świadomych wysokiego ryzyka związanego z piciem niewielkich ilości alkoholu dla zdrowia dziecka jest 75,3 proc. osób, natomiast mniej respondentek dostrzega takie ryzyko dla zdrowia kobiety (60,4 proc.). Wątpliwości nie było natomiast w przypadku oceny wysokiego ryzyka przy piciu dużych ilości alkoholu w ciąży (96 proc. dla matki; 98,3 proc. dla dziecka). Zauważono przy tym, że im mniej kobiety spożywały alkoholu, tym wyżej oceniały ryzyko związane z jego piciem. Warto zwrócić uwagę na fakt, że z ponad połową badanych kobiet (53,31 proc.) lekarz w czasie ciąży nie omawiał problemu spożywania alkoholu w tym okresie. Pozostałe kobiety (45,53 proc.) dostały zalecenie powstrzymania się od picia jakiejkolwiek ilości alkoholu podczas ciąży. Część kobiet otrzymała jednak informację, że picie małej ilości alkoholu jest dopuszczalne lub zalecane, aby utrzymać ciążę (0,62 proc.), lub z innych niewymienionych przyczyn (0,55 proc.).

  • Używanie narkotyków

Z raportu GIS wynika, że odsetek kobiet zażywających w ciąży lub na trzy miesiące przed poczęciem narkotyki lub „dopalacze” jest bardzo niski (0,2 proc.). Prawie wszystkie badane są świadome wysokiego ryzyka związanego z używaniem narkotyków dla zdrowia dziecka (98,87 proc.) i kobiety (97,88 proc.).

Narkotyki wpływają na płód w bardzo różny sposób w zależności od rodzaju substancji i jej stężenia. Przede wszystkim zmniejszają ilość krwi matki docierającej do łożyska, co może prowadzić do niedotlenienia płodu. Charakterystyczne dla zespołu niedotlenienia są występujące u noworodka objawy związane z drżeniem i pobudliwością, zaburzeniami snu, słabym napięciem mięśniowym czy zaburzeniami koncentracji uwagi. Narkotyki mogą uszkadzać płód, ponieważ w tym okresie nie ma enzymów, mogących metabolizować substancje psychoaktywne. Przyjmowanie narkotyków utrudnia też transport składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego rozwoju dziecka. Nawet okazjonalne zażycie narkotyku w czasie ciąży może być niebezpieczne, ponieważ wiele środków zawiera toksyczne zanieczyszczenia, które mogą uszkadzać płód.

  • Przyjmowanie leków

 Każdy lek, który przyjmuje przyszła matka, w mniejszym czy większym stopniu, przenika z jej krwi do układu krążenia płodu. Przy niedojrzałych enzymatyczne układach odtruwania dziecka, stężenie leków jest wyższe w jego ustroju. Z raportu GIS wynika, że stosowanie środków uspokajających lub nasennych w ciąży lub w ciągu trzech poprzedzających ją miesięcy zadeklarowała mniejszość badanych kobiet, z czego część korzystała z preparatów dostępnych bez recepty (0,72 proc.) i na receptę bez wiedzy lekarza (0,10 proc.) lub za jego wiedzą (0,77 proc.). Przyjmowanie leków w ciąży powinno być ograniczone do minimum, jeśli chodzi o długość ich zażywania i ilość. W przypadku chorób przewlekłych kobiety powinny być w ścisłym kontakcie z lekarzem sygnalizując od razu dostrzegane zmiany w jej przebiegu. Często nie zostają rozpoznane u kobiet, a tym samym nieleczone, stany depresyjne. Dzieje się tak dlatego, że ich symptomy, np. obniżenie nastroju, są przypisywane ciąży, a lekarze obawiają się przepisywać leki z obawy przed ich potencjalnie negatywnym wpływem na rozwój płodu. Taka sytuacja niestety nasila ryzyko samoleczenia, nie tylko środkami farmakologicznymi ale również alkoholem.

  • Doświadczanie stresu

Doświadczanie stresu jest wpisane w ten szczególny czas bycia w ciąży. Oprócz wyrażanej radości z bycia w stanie błogosławionym pojawia się też szereg pytań dotyczących dziecka i roli matki. Pytania te są wyrazem niepokoju i obaw kobiety. Warto o tym rozmawiać z bliskimi, ale także z lekarzem. Mieszanka hormonów ciążowych może powodować, że kobieta będzie odczuwać bardzo skrajne emocje od wszechogarniającej euforii po czarną rozpacz. W organizmie kobiety hormony stresu krążą nieustannie, jednak niebezpieczeństwo pojawia się wtedy, gdy ich poziom drastycznie wzrasta z powodu permanentnego niepokoju i podenerwowania.

Wpływ na płód różnych czynników stresogennych zależny jest m.in. od jego rodzaju, siły, długości czasu działania, ale także od fazy ciąży, stosunku kobiety do dziecka, stopnia realizacji potrzeb własnych itd. Stres może być związany z kryzysami sytuacyjnymi (np. rozwód, śmierć członka rodziny), ale także z wcześniejszymi doświadczeniami  prokreacyjnymi (poronienia, martwe urodzenia, zapłodnienie in vitro itp.). Taki permanentny stan napięcia, rozdrażnienia, niepokoju utrudnia odpowiedzialne przygotowanie do macierzyństwa,  ale przede wszystkim może wpływać na zdrowie i rozwój płodu.

Stres przeżywany w czasie ciąży może łączyć się z poronieniami czy przedwczesnymi porodami (zbyt wysoki poziom epinefryny, która może wywołać skurcze macicy) a także różnym problemami zdrowotnymi. Noworodki zestresowanych matek mogą być niedożywione i niedotlenione, gdyż hormony stresu obkurczają naczynia krwionośne, doprowadzające tlen i substancje odżywcze do łożyska. W okresie noworodkowym dzieci bywają wówczas niespokojne, rozdrażnione, kapryśne i płaczliwe.

 

Ewa Kozdrowicz


Literatura

  • Forray A., Merry B., Lin H. et al., Perinatal substance use: a prospective evaluation of abstinence and relapse.Drug Alcohol Dependence, 2015;147–155.
  • Thompson L., Levitt P., and Stanwood G. D., Prenatal exposure to drugs: effects on brain development and implications for policy and education, Nature Reviews Neuroscience, 2009 Apr; 10(4): 303–312.
  • Raport z badania Zachowania zdrowotne kobiet w ciąży. Profilaktyczny program w zakresie przeciwdziałania uzależnieniu od alkoholu, tytoniu i innych środków psychoaktywnych, Warszawa 2017.

You Might Also Like

No Comments

    Leave a Reply